Wiosna to czas, gdy cała przyroda budzi się do życia – a z nią, najwyraźniej, także wszystkie utrapione bakterie i wirusy! Wiosenne przeziębienia, grypy i katary to już przykra tradycja. Co gorsza, w tym roku nie oszczędza nas pogoda, która zaserwowała nam najzimniejszy kwiecień od dwudziestu lat z górą. Odporność jest nam potrzebna jak rzadko kiedy!

Bakterie i wirusy, zarówno te pożyteczne, jak i te szkodliwe, są nieodłączną częścią naszej codzienności. To, że nie jesteśmy chorzy bez przerwy, zawdzięczamy sprawnie działającemu układowi odpornościowemu. Niestety, cała gama czynników może osłabić naszą odporność: warto więc zadbać o to, by biologiczna tarcza naszego organizmu była jak najmocniejsza! Oto siedem sprawdzonych naturalnych sposobów na zwiększenie odporności, które mogą okazać się bezcenne właśnie teraz, gdy wszyscy kaszlą i kichają.

1. Odpocznij

Łatwiej powiedzieć, niż zrobić, prawda? Mamy tyle obowiązków, w domu, w szkole i w pracy, że czasem zmuszeni jesteśmy do obcięcia jednej, dwóch, może nawet trzech godzin snu z zalecanych siedmiu-ośmiu. Tymczasem wysypianie się i kontrola poziomu stresu to jeden z kluczowych czynników wpływających na odporność. W zestresowanym organizmie jest dużo kortyzolu, nazywanego często hormonem stresu, a jego obecność wpływa na osłabienie bariery ochronnej organizmu. Wniosek? Nie chcesz leżeć w łóżku z grypą przez tydzień, poleż w nim godzinę-dwie dłużej każdego dnia!

2. Złap trochę słońca

Jak powszechnie wiadomo, promieniowanie słoneczne pobudza wytwarzanie witaminy D – a jej wysoki poziom jest bardzo ważny dla sprawnego działania układu immunologicznego. W lecie, gdy jesteśmy lekko ubrani i mamy, no cóż, mnóstwo skóry na wierzchu, wystarczy 15 minut kąpieli słonecznej (bez filtra UV!), aby zapewnić organizmowi niezbędną dawkę witaminy D. Niestety, w chłodnych porach roku i przy brzydkiej pogodzie, gdy jesteśmy zawinięci w ubrania od stóp do głów, trudno jest to osiągnąć. Dlatego dobrym pomysłem może być codzienne przyjmowanie suplementów z solidną dawką witaminy D.

3. Ogranicz używki

Piątkowe piwo i papieros z przyjaciółmi może i są przyjemne, ale nie robią niczego dobrego dla Twojej odporności! Nawet bierne wdychanie dymu papierosowego wyraźnie podnosi ryzyko infekcji układu oddechowego, a konsumpcja alkoholu – zwłaszcza nadmierna – osłabia wątrobę, która odpowiedzialna jest za oczyszczanie i sprawne funkcjonowanie całego organizmu. Niektórzy do listy winowajców oprócz alkoholu i papierosów dodają jeszcze kawę, ale tutaj zdania są podzielone: z jednej strony zawarta w niej kofeina pomaga przetrwać okres osłabienia, dając nam energetycznego kopa, a z drugiej – według niektórych badań kawa może powodować zmniejszenie wchłaniania niezbędnych substancji odżywczych, co nigdy nie jest dobre.

4. Sięgnij po broń biologiczną

Produkty zawierające probiotyki, takie jak jogurt, kefir czy nasza swojska kiszona kapusta, mają zdolność pobudzania układu odpornościowego do sprawniejszej i wydajniejszej pracy. Warto wprowadzać je do codziennej diety w okresach, gdy ryzyko infekcji jest zwiększone – tym bardziej, że przecież są pyszne!

5. Zaufaj mocy ziół

Niektóre rośliny, takie jak jeżówka, jęczmień czy czystek, zawierają skoncentrowane składniki zwiększające odporność. Aby uniknąć przeziębienia i grypy, warto zatem sięgnąć po naturalne preparaty z ekstraktami z tych i innych leczniczych ziół, takie jak Alveo firmy Akuna. Alveo zawiera wyciągi z aż 26 leczniczych roślin, dobranych tak, aby dać Ci siłę, podnieść Twoją odporność i wspomóc pracę wszystkich narządów!

6. Odżywiaj się zdrowo

Zauważyliście, że zalecenie „odżywiaj się zdrowo, unikaj śmieciowego jedzenia, jedz dużo owoców, warzyw, orzechów i pestek” pojawia się w praktycznie każdym artykule na temat zdrowia i wszystkich jego aspektów? Zdrowe odżywianie nie wyleczy wszystkich chorób świata, ale na pewno pomoże uniknąć części z nich! Nie ma sytuacji, w której poprawa diety mogłaby zaszkodzić, a w sezonie grypowym może znacznie pomóc: gdy kreska termometru niebezpiecznie opada a całe biuro rozbrzmiewa chórem kichnięć, schrup jabłko zamiast ciastka i zjedz sycącą warzywną zupę zamiast tłustego schabowego.

7. Jedz superpokarmy

Choć ogólnie zawsze zaleca się zbilansowaną dietę opartą przede wszystkim o składniki roślinne, warto zauważyć, że niektóre pokarmy mają wyjątkową moc dodatniego wpływania na układ odpornościowy. Zalicza się do nich między innymi nasz swojski czosnek, który jest prawdziwą antybiotykową bombą. Nie wszyscy lubią jego zapach – na szczęście zawsze mogą sięgnąć po preparaty z czosnkiem, które usuną tę przeszkodę. Inne superpokarmy wzmagające odporność to imbir (ze względu na charakterystycznie ostry smak on także ma swoich zagorzałych przeciwników) i egzotyczna acerola, czyli malpigia granatolistna, zawierająca uderzeniową dawkę witaminy C. Warto dodać te produkty – albo ekstrakty z nich – do swojej diety, gdy czujemy się słabo i niewyraźnie!